Slipped away to fraza czasownikowa, która oznacza, że coś przeminęło, wymknęło się lub zniknęło w sposób niezauważalny, często z nutą żalu.
W piosence Taylor Swift używa jej, by opisać, jak sierpień, a wraz z nim letni romans, po prostu "przemknął" i stał się jedynie wspomnieniem. Podkreśla to ulotność i niemożność zatrzymania chwili, która nigdy tak naprawdę nie należała do podmiotu lirycznego.
Piosenka „august” to nostalgiczna podróż do wspomnień o letnim romansie, który był intensywny, ale z góry skazany na koniec. Taylor Swift maluje obraz pełen zmysłowych detali, takich jak „słone powietrze” i „rdza na twoich drzwiach”, które przenoszą nas do ulotnych chwil sierpniowego słońca. To opowieść o uczuciu, które dla narratorki było wszystkim, chociaż w głębi duszy wiedziała, że jej miłość nigdy nie została w pełni odwzajemniona. Słowa „Bo nigdy nie byłeś mój” powracają jak refren, podkreślając bolesną świadomość, że cała relacja była tylko chwilą w czasie.
Narratorka wspomina, jak żyła nadzieją, odwołując spotkania na wypadek, gdyby on zadzwonił i zaproponował spotkanie „za galerią handlową”. To piosenka o tęsknocie za czymś, czego tak naprawdę nigdy się nie miało. Opowiada o słodko-gorzkim uroku letniej miłości, która kończy się wraz z powrotem do szkoły, pozostawiając po sobie jedynie wspomnienia i pytanie: „Czy pamiętasz?”.