Intergalactical oznacza 'międzygalaktyczny'. To słowo, które od razu przenosi nas w kosmos i sugeruje coś niezwykłego, wykraczającego poza nasz świat.
W kontekście piosenki Queen, słowo to pojawia się w zdaniu: "Seemingly there is no reason for these extraordinary intergalactical upsets". Idealnie oddaje ono epicki, fantastycznonaukowy charakter utworu i przygody Flasha Gordona, czyniąc je bardzo intrygującym.
Przygotujcie się na prawdziwą dawkę kosmicznej energii! "Flash" Queen to piosenka, która od razu przenosi nas w świat bohatera, który ratuje wszechświat. Już od pierwszych słów: "Flash, Savior of the Universe" [Flash, Zbawca Wszechświata], wiemy, że mamy do czynienia z kimś wyjątkowym. To hymn na cześć Flasha Gordona, który "He'll save every one of us" [On uratuje każdego z nas].
Tekst piosenki jest pełen humoru i akcji, idealnie oddając klimat filmu. Mamy tu tajemnicze "intergalactical upsets" [międzygalaktyczne zaburzenia], doktora Hansa Zarkhova z NASA i oczywiście samego Flasha, który jest "King of the impossible" [Królem niemożliwego]. Nawet w obliczu zagrożenia ze strony Generała Kali, Flash "Gordon's alive!" [Gordon żyje!]. To opowieść o odwadze zwykłego człowieka, który "can never fail" [nigdy nie może zawieść] i o miłości, która musi działać szybko, bo "we only have fourteen hours to save the Earth!" [mamy tylko czternaście godzin na uratowanie Ziemi!]. To po prostu świetna zabawa!