Sehnsucht to niemieckie słowo oznaczające 'tęsknotę', 'pragnienie' lub 'nostalgię'. Jest to bardzo głębokie i emocjonalne pojęcie, które wykracza poza zwykłe 'chcieć' – opisuje intensywne, często bolesne pragnienie czegoś, co jest nieosiągalne lub utracone.
W kontekście piosenki Rammsteina, słowo to jest tytułem i kluczowym motywem. Zespół używa go do opisania wszechogarniającej, niemal fizycznej tęsknoty, która „ukrywa się jak owad” i „kłuje” w śnie. To słowo doskonale oddaje mroczny i introspektywny charakter utworu, czyniąc je niezapomnianym i bardzo pociągającym dla słuchacza.
„Sehnsucht” to po niemiecku tęsknota, ale w tej piosence nie jest ona spokojnym wspominaniem. Przypomina raczej dziwne, nieuchwytne ukłucie: „Sehnsucht versteckt sich wie ein Insekt” [Tęsknota ukrywa się jak owad], a śpiący człowiek nawet nie zauważa, że został użądlony. Tekst prowadzi przez bardzo osobliwe obrazy: łza spływa po brodzie aż do Afryki, ktoś wraca do „łona lwicy”, a między długimi nogami szuka śniegu z zeszłego roku. Tyle że śniegu już nie ma. Później znika także piasek. To jak próba odnalezienia dawnego miejsca lub uczucia, kiedy świat zdążył się zmienić.
W refrenie pojawia się proste i bezlitosne zdanie: „Glücklich werd ich nirgendwo” [Nigdzie nie będę szczęśliwy]. Palec przesuwa się aż do Meksyku, lecz tonie w oceanie, więc nawet najdalszy kierunek nie prowadzi do celu. Meksyk jest tu nazwanym miejscem na mapie, a ocean dosłownie przerywa podróż. Powtarzane „Sehnsucht!” brzmi niemal jak zaklęcie albo natrętna myśl. Najciekawsze jest to, że tekst nie wyjaśnia, za czym dokładnie podmiot tęskni. Zostawia nas z łzą, lwicą, znikającym śniegiem i tym świetnym, brutalnym zdaniem: „Sehnsucht ist so grausam” [Tęsknota jest tak okrutna].