Descarado oznacza „bezwstydny”, „bezczelny” lub „zuchwały”. To słowo, które doskonale oddaje emocje i napięcie w piosence.
W kontekście utworu Enrique Iglesiasa, partnerka myślała, że był on descarado – że zachowywał się bezwstydnie i zdradzał ją. To słowo jest kluczowe dla zrozumienia konfliktu i próby usprawiedliwienia się bohatera, co czyni je bardzo intrygującym.
„Fría” to zabawna, trochę podejrzana wymówka po sobotniej nocy. Bohater wrócił późno z imprezy i próbuje przekonać partnerkę, że niczego nie zrobił: „Sólo salí por una fría” [Wyszedłem tylko na jedno zimne] . „Una fría” oznacza tu najpewniej zimne piwo, więc cała obrona zaczyna się niewinnie, ale szybko robi się coraz mniej wiarygodna. Dziewczyna słyszy od koleżanek, że był „un descarado” [bezwstydnikiem, bezczelnym facetem], a on tłumaczy zapach, podartą koszulę i plamę wina: ktoś go pocałował, ktoś się o niego potknął, a koszula ucierpiała podczas piłkarskiego gola i uścisków. To brzmi jak seria coraz bardziej absurdalnych wyjaśnień.
W drugiej części impreza naprawdę wymyka się spod kontroli. Kobiety zapraszają go do tańca, jedna mówi „Ven, baila” [Chodź, tańcz], a on przyznaje, że prawie dał się wciągnąć w tę sytuację. Mimo całego zamieszania twierdzi, że myślał tylko o swojej partnerce, i obiecuje: „te juro que sólo no vuelvo a salir” [przysięgam, że już sam nie wychodzę]. Piosenka bawi właśnie tym napięciem: on powtarza „Baby, confía” [Kochanie, zaufaj mi], lecz każdy kolejny szczegół sprawia, że jego wersja wydarzeń brzmi coraz bardziej jak improwizowana obrona.