Traitor oznacza 'zdrajca'. To mocne słowo, które doskonale oddaje emocje związane z oszustwem i złamanym zaufaniem.
W piosence Olivia Rodrigo używa go, aby opisać osobę, która szybko przeszła do nowego związku po rozstaniu, co jest postrzegane jako zdrada, mimo że technicznie nie było oszustwa. Słowo to podkreśla ból i poczucie bycia zdradzonym.
Znasz to okropne uczucie, kiedy ktoś technicznie cię nie zdradził, ale i tak zachował się podle? O tym właśnie jest ten kawałek. Olivia Rodrigo z USA bierze pod lupę sytuację, w której były partner zaraz po zerwaniu zaczyna spotykać się z dziewczyną, o którą wcześniej była zazdrosna. Olivia śpiewa wprost: „Guess you didn't cheat, but you're still a traitor” (Chyba mnie nie zdradziłeś, ale i tak jesteś zdrajcą). Cały numer kręci się wokół tego cichego kłamstwa: on wmawiał jej urojenia, rzucając „you told me I was paranoid” (mówiłeś, że mam paranoję), a zaledwie dwa tygodnie później nowa dziewczyna zajęła jej miejsce. Sformułowanie „little white lies” to po angielsku niewinne kłamstewka, ale tutaj złożyły się na prawdziwą katastrofę zaufania.
Najbardziej boli ją to, jak bezczelnie on paraduje z nową miłością, traktując ją jak zdobycz: „Show her off like she's a new trophy” (Obnosisz się z nią jak z nowym trofeum). Rodrigo przypomina mu też moment rozstania zwrotem „we called it quits”, co w angielskim slangu oznacza po prostu zakończenie związku, powiedzenie sobie „pas”. Olivia nie udaje twardzielki. Przyznaje, że wolała milczeć („I kept quiet so I could keep you” – Siedziałam cicho, żeby cię zatrzymać), byle go nie stracić, co czyni ten tekst boleśnie szczerym. To popowy utwór dla każdego, kto musiał patrzeć, jak jego były partner błyskawicznie układa sobie życie z kimś, kto rzekomo był „tylko znajomą”.