Coup du sort to francuski idiom oznaczający „zrządzenie losu” albo „nieszczęśliwy zbieg okoliczności”. Dosłownie można go przetłumaczyć jako „cios losu”, dlatego wyrażenie brzmi obrazowo i zapada w pamięć.
W piosence GIMS pyta: „Et si c'était un coup du sort”, czyli „A jeśli to było zrządzenie losu?”. Wyrażenie podkreśla niepewność i zastanawianie się, czy trudne wydarzenia były przypadkiem, czy nieuchronnym losem.
GIMS opowiada tu o człowieku, który mimo upływu czasu, strat i wątpliwości próbuje znów uwierzyć w siebie. Raz wygrywa, raz przegrywa, a jednak daje sobie „un dernier essai” [ostatnią szansę]. Refrenowe „Je crois qu’tout va bien jusqu’ici” [Wierzę, że jak dotąd wszystko jest dobrze] brzmi jak rozsądne, trochę przekorne uspokajanie samego siebie. Bohater został porzucony przez „un cœur indécis” [niezdecydowane serce], ale nie szuka łatwej drogi: „y a pas d’raccourci” [nie ma skrótu]. „La course est finie, j’reprends mes esprits” [Wyścig się skończył, odzyskuję rozsądek] sugeruje moment zatrzymania po trudnej walce i powrotu do równowagi.
Najmocniejsza jest jego postawa: „Je me relève, je n’tremble pas” [Podnoszę się, nie drżę]. Ciosy go nie zatrzymują, nawet jeśli czasem reaguje zbyt ostro i „se méfie de l’eau qui dort” [uważa na pozornie spokojną wodę]. To francuskie wyrażenie oznacza nieufność wobec ciszy, za którą może kryć się problem. Powtarzane „Suis-moi” [Chodź za mną] brzmi jak zaproszenie do dalszej drogi bez obietnicy, że będzie łatwo. W tej piosence „wszystko dobrze” nie oznacza życia bez porażek, tylko decyzję, by po nich wstać, otrząsnąć się i iść dalej.