Frightful oznacza 'przerażający' lub 'straszny'. To słowo, które nadaje intensywności opisowi pogody, wykraczając poza zwykłe 'zimno' czy 'nieprzyjemnie'.
W piosence Michael Bublé śpiewa: "Oh, the weather outside is frightful", co doskonale oddaje uczucie, gdy pogoda jest tak okropna, że aż zniechęca do wychodzenia z domu. To słowo rzadziej spotykane w codziennych rozmowach, co czyni je bardziej interesującym i zapadającym w pamięć.
Znasz to uczucie, kiedy za oknem szaleje zamieć, a Ty po prostu nie chcesz wychodzić spod koca? Właśnie o tym Michael Bublé śpiewa w swoim popowym hicie. Zamiast narzekać na ziąb, narrator cieszy się z kiepskiej pogody, bo daje mu ona idealną wymówkę, by zostać w środku z bliską osobą. Padają słowa: „Oh, the weather outside is frightful / But the fire is so delightful” (Pogoda na zewnątrz jest straszna, ale ogień taki rozkoszny). W kominku trzaska ogień, światła są przygaszone („The lights are turned way down low”), a w misce czeka kukurydza do uprażenia („corn for popping”). Śnieżyca za oknem staje się najlepszym sprzymierzeńcem przytulnego wieczoru.
Najbardziej urocza w tym tekście jest jednak ta przedłużająca się chwila pożegnania. Bublé śpiewa: „my dear, we're still goodbye-ing” (moja droga, wciąż się żegnamy) – zauważ, jak słowo goodbye zamienia się tu w zabawny, ciągły czasownik, bo żadne z nich tak naprawdę nie chce przerwać tej chwili. Perspektywa wyjścia na mróz jest okropna („How I hate going out in the storm”), ale jest na to sprytny sposób: mocny uścisk przed wyjściem ma ogrzać bohatera na całą drogę do domu („All the way home, I'll be warm”). To ciepły, bezpretensjonalny utwór o tym, że miłość i gorący popcorn potrafią rozbroić nawet największy mróz.