Ember oznacza 'żar' - mały, rozżarzony kawałek węgla lub drewna, który pozostał po ogniu. To słowo jest rzadziej spotykane w codziennym języku, co czyni je intrygującym.
W piosence, serce wokalisty jest porównane do żaru ("Now my heart feel like an ember"). Sugeruje to, że choć ból jest intensywny i palący, to jednocześnie tli się w nim nadzieja lub wspomnienie, które wciąż daje światło w ciemności ("And it's lighting up the dark"). To piękne, metaforyczne użycie słowa, które dodaje głębi emocjonalnej.
Piosenka "Memories" Maroon 5 to taka melancholijna, ale też podnosząca na duchu podróż przez wspomnienia. Zaczyna się od toastu za tych, których mamy obok, ale też za tych, których już z nami nie ma. "Here's to the ones that we got / Cheers to the wish you were here, but you're not" [Za tych, których mamy / Zdrowie za to, że chciałbym, żebyś tu był, ale cię nie ma] – to takie gorzkie, ale prawdziwe. Wokalista śpiewa, że drinki przywołują wszystkie wspomnienia, zarówno te dobre, jak i te trudne.
Potem piosenka przenosi nas do czasów, kiedy wszystko wydawało się prostsze, bez bólu i z wiarą w wieczność. "There's a time that I remember / When I did not know no pain / When I believed in forever" [Pamiętam czas / Kiedy nie znałem bólu / Kiedy wierzyłem w wieczność]. Ale teraz serce czuje się jak grudzień, kiedy ktoś wypowie imię ukochanej osoby. Mimo smutku jest też nadzieja i świadomość, że "Everybody hurts sometimes / Everybody hurts someday" [Każdy cierpi czasem / Każdy cierpi pewnego dnia], ale "everything gonna be alright" [wszystko będzie dobrze]. To jest takie pocieszające, prawda? Podnieś kieliszek i powiedz: "aye"!