Marchito oznacza 'zwiędły' lub 'uschnięty'. To słowo, które rzadko pojawia się w piosenkach, a jego użycie w tym kontekście jest bardzo poetyckie i poruszające.
W piosence Selena śpiewa: "Como la flor, con tanto amor me diste tú, se marchito" (Jak kwiat, z taką miłością, którą mi dałeś, zwiędła). Używa tego słowa, aby opisać, jak jej miłość, niczym kwiat, zwiędła i umarła po rozstaniu, mimo że kiedyś była pełna życia i piękna. To metafora złamanego serca, która jest zarówno piękna, jak i bolesna.
Wyobraź sobie sytuację, w której twój były partner właśnie znalazł kogoś nowego, a ty z uśmiechem życzysz mu powodzenia, chociaż w środku wszystko w tobie krzyczy. Dokładnie o tym śpiewa Selena w rytmie muzyki Tejano. Zaczyna od słów pełnych dojrzałości: Yo sé que tienes un nuevo amor / Sin embargo, te deseo lo mejor (Wiem, że masz nową miłość / Mimo to życzę ci jak najlepiej). Przyznaje nawet, że skoro nie dała mu szczęścia, to może zrobi to ktoś inny. Ale ten spokój to tylko fasada, bo w refrenie wjeżdża słynne, pełne dramatyzmu A-a-ay, cómo me duele (Aj, jak bardzo mnie boli). Ta sprzeczność między klasą a czystym żalem robi całą robotę.
Sercem utworu jest metafora więdnącej rośliny: Como la flor / Con tanto amor / Me diste tú, se marchito (Jak kwiat / z tak wielką miłością / który mi dałeś, zwiędnął). Zwróć uwagę na zwrot yo sé perder (umiem przegrywać) – to nie jest hiszpański slang, ale dumne, codzienne powiedzenie oznaczające pogodzenie się z porażką z podniesionym czołem. Selena odchodzi, zostawia swoje serce z tym pożegnaniem i boi się, że już nigdy nie pokocha, bo wyczyściła się z uczuć do zera. To piękna lekcja hiszpańskiego o tym, jak zachować twarz, kiedy w środku pęka ci serce.