Oblìo oznacza 'zapomnienie' lub 'niepamięć'. To słowo o poetyckim wydźwięku, które rzadko pojawia się w codziennym języku, co czyni je intrygującym.
W kontekście piosenki, Måneskin śpiewają: "Risalirai dal tuo oblio" (Powstaniesz ze swojego zapomnienia). Sugeruje to przezwyciężenie trudności i odrodzenie się, co doskonale oddaje buntowniczego ducha utworu.
ZITTI E BUONI to potężny rockowy kopniak od włoskiego zespołu Måneskin, który nie prosi o pozwolenie, tylko od razu wyważa drzwi. Wokalista zaczyna od bezczelnego obrazka: brudne ciuchy z błota, papieros w dłoni i żółte plamy od tytoniu na palcach (Giallo di siga' fra le dita [Żółć od szluga między palcami] – włoskie siga' to po prostu potoczny skrót od sigaretta). Zamiast grzecznie dopasować się do tłumu, woli bez ogródek rzucić ze sceny: Vi conviene stare zitti e buoni [Lepiej bądźcie cicho i grzeczni]. To trochę prowokacyjny, a trochę bezczelny zwrot, którym ucisza wszystkich krytyków gadających za jego plecami bzdury bez pojęcia (Parla la gente purtroppo, parla, non sa di che cosa parla [Ludzie niestety gadają, gadają, a nie wiedzą, o czym mówią]).
Cały ten numer kręci się wokół dumy z bycia innym. Kiedy wykrzykuje w refrenie: Sono fuori di testa, ma diverso da loro [Oszalałem, ale różnię się od nich], zamienia łatkę wariata w swój największy atut. Mamy tu też mitologiczny motyw woskowych skrzydeł (Con ali in cera alla schiena [Ze skrzydłami z wosku na plecach]), który wprost nawiązuje do Ikara: wokalista wie, że ryzykuje upadek, ale i tak leci prosto w słońce i rzuca wyzwanie każdemu, kto chciałby go zatrzymać. To idealny kawałek, żeby poćwiczyć mocny, potoczny włoski i przy okazji wykrzyczeć z siebie złość na ludzi, przez których czasami po prostu brakuje nam tchu.