A piede libero to włoskie wyrażenie idiomatyczne oznaczające „na wolności”, dosłownie „na wolnej stopie”. W piosence opisuje niepokojącą postać, która mimo braku tożsamości i obsesyjnego zachowania swobodnie porusza się po mieście, dzięki czemu wyrażenie nabiera złowrogiego, filmowego charakteru.
Måneskin wracają do włoskich tekstów z potężnym rockowym uderzeniem, a tytułowy "MARK CHAPMAN" to bezpośrednie nawiązanie do zabójcy Johna Lennona. Piosenka bierze na celownik przerażającą stronę sławy, czyli stalkerów i fanatyczną obsesję, w której uwielbienie zamienia się w niebezpieczeństwo. Zespół wprost pokazuje ten kontrast w wersie: „Vuole tu sia in pericolo / Però ti chiama idolo” („Chce, żebyś był w niebezpieczeństwie / Ale nazywa cię idolem”). Prześladowca kryje się w tłumie, deklaruje wielkie uczucia, ale narrator nie ma złudzeń i powtarza jak mantrę: „Dice che mi ama ma lo so che mente” („Mówi, że mnie kocha, ale wiem, że kłamie”).
Najbardziej mroczny i dosadny jest moment, w którym ta chora relacja zyskuje namacalne rekwizyty. Wystarczy brak reakcji na telefon: „E puoi trovarlo sotto casa / Con un coltello in mano / Perché non hai risposto a un suo messaggio” („I możesz go zastać pod domem / Z nożem w ręku / Bo nie odpisałeś na jego wiadomość”). Tutaj nie chodzi o sympatię czy zwykłą fascynację stylem muzyka. Chodzi o pełną kradzież tożsamości, bo „Non gli interessa assomigliarti vuole essere te” („Nie zależy mu, by cię przypominać, chce być tobą”). To szybki, agresywny kawałek, który bez owijania w bawełnę rozlicza się z koszmarami bycia na świeczniku.