Mannenhart to dosłownie „męskie serce”, czyli serce należące do mężczyzny. W piosence jest to metafora ukrytej wrażliwości: bohater z zewnątrz wydaje się twardy jak kamień, ale w środku czuje ból i potrzebuje bliskości.
„Mannenharten” można przetłumaczyć jako „męskie serca”. W tej piosence narrator próbuje wyjaśnić, że jego milczenie nie oznacza obojętności. Przeciwnie: kiedy milczy, ma w głowie „Als ik zwijg, wil ik zoveel zeggen” [Kiedy milczę, chcę powiedzieć tak wiele]. Słucha, choć nie zawsze umie to pokazać. Przyznaje też, że bywa nieuważny: zapomina o komplementach i o tym, by dać ukochanej pełną uwagę, mimo że nazywa ją „de liefste” [najukochańszą]. To bardzo ludzka, trochę zabawnie niezręczna spowiedź kogoś, kto wie, że nie zawsze zachowuje się tak, jak powinien.
Najciekawszy obraz pojawia się w refrenie: „Van buiten lijk ik hard” [Z zewnątrz wyglądam na twardego], ale pod tą powierzchnią nie ma wyłącznie „een man van steen” [kamiennego mężczyzny]. Prośba „prik er eens doorheen en laat het pijn doen in mijn mannenhart” [przebij się przez to i pozwól, żeby zabolało moje męskie serce] brzmi jak zaproszenie do zobaczenia jego wrażliwej strony. Narrator potrafi zarówno milczeć, jak i mówić za dużo, a wtedy nie umie jednocześnie słuchać. W końcu mówi o sobie jako o „een jochie en een vent” [dzieciaku i facecie] i przyznaje, że pozostaje jednym i drugim. Tytułowe „męskie serce” nie jest więc sercem z kamienia: trzeba tylko spojrzeć głębiej, bo „Niets is wat het lijkt” [Nic nie jest takie, jak się wydaje].