Creep to słowo, które doskonale oddaje nastrój piosenki. Oznacza 'dziwaka', 'świrka' lub kogoś, kto jest nieprzyjemny i budzi niepokój.
W kontekście utworu Radiohead, wokalista używa go, by opisać swoje poczucie bycia obcym i niepasującym do otoczenia, zwłaszcza w obliczu kogoś, kogo podziwia. To kluczowe słowo, które definiuje całą emocjonalną warstwę piosenki.
„Creep” to potężny hymn dla każdego, kto kiedykolwiek czuł się nie na miejscu. Piosenka opowiada historię kogoś, kto jest beznadziejnie zauroczony inną osobą, którą postrzega jako ideał, niemal anioła („You're just like an angel”). Ta osoba jest tak doskonała, że narrator czuje się przy niej onieśmielony i bezwartościowy, marząc o tym, by też być kimś wyjątkowym („I wish I was special”). To opowieść o ogromnej przepaści między tym, jak widzimy innych, a tym, jak surowo oceniamy samych siebie.
Refren to mocny wyraz poczucia wyobcowania i niskiej samooceny. Narrator nazywa siebie „dziwakiem” („I'm a creep, I'm a weirdo”) i zadaje sobie bolesne pytanie: „co ja tu do cholery robię?” („What the hell am I doing here?”). To nie tylko piosenka o nieodwzajemnionej miłości, ale także o głębokim poczuciu niedopasowania do świata i desperackim pragnieniu bycia kimś innym, posiadania „idealnego ciała” i „idealnej duszy”.