Unfamiliar oznacza 'nieznajomy' lub 'nieznany'. To słowo, które opisuje coś, co nie jest nam bliskie, co jest nowe lub obce.
W piosence Olivia Dean używa tego słowa, by zastanowić się, czy stała się obca dla kogoś, kogo kocha, porównując to do zameldowania się w obcym hotelu. To piękne słowo, które oddaje poczucie dystansu i niepewności w relacji.
Czy zdarzyło Ci się kiedyś być w jednym miejscu ciałem, a w zupełnie innym duchem? Właśnie o takim uczuciu śpiewa Olivia Dean w piosence „Time”. Bohaterka wraca do ukochanej osoby, ale czuje się „w połowie drogi dookoła świata” i obca, niczym gość w „zagranicznym hotelu”. Z jednej strony docenia relację, a z drugiej kusi ją świat pełen możliwości, który jest jak suto zastawiony stół – „trudno się oprzeć, gdy wszystko jest na moim talerzu”.
To wewnętrzne rozdarcie jest sercem utworu. Piosenkarka czuje się zmęczona i przyznaje, że nie może „podzielić się na dwie części”, aby zadowolić wszystkich i jednocześnie realizować własne pasje. W piosence pojawia się ważne pytanie: czy to egoistyczne pragnąć zarówno bliskości, jak i niezależności? „Time” to utwór o poszukiwaniu równowagi między oddaniem czasu komuś innemu a zachowaniem go dla siebie, co bywa niezwykle trudne do pogodzenia.