Huelebi to slangowe określenie, które dosłownie oznacza „węszyciela” lub „wtykę”. W kontekście piosenki, Maluma używa go, aby zapewnić swoją ukochaną, że nie będzie się wtrącał w jej sprawy ani jej śledził.
To słowo jest interesujące, ponieważ jest to neologizm, który łączy hiszpańskie słowa huele (wąchać) i bi (skrót od bien, dobrze, ale tutaj użyte w kontekście „węszenia” w czyjeś życie). Jest to przykład kreatywnego użycia języka w muzyce, które nadaje piosence unikalny, uliczny charakter.
Maluma i Shakira serwują nam w tym reggaetonowym kawałku prawdziwy pożar zmysłów! Cała piosenka kręci się wokół niepohamowanego pożądania i chemii, której nie da się oszukać (Nuestra química no sabe mentir [Nasza chemia nie umie kłamać]). Artyści śpiewają o momencie, w którym spojrzenia i dotyk mówią wszystko: Tus manos bajando lento una y otra vez (Twoje dłonie powoli schodzące raz za razem). Nie ma tu miejsca na wątpliwości czy żal – zamiast zastanawiać się ¿qué hubiera sido? (co by było?), wolą rzucić się w wir namiętności, bo od samego patrzenia aż se hace agua la boca (cieknie ślinka).
Metafora wody i ognia jest tu zresztą osią całego numeru. Ogień namiętności trzeba ugasić, stąd powtarzane jak mantra wezwanie: Agua pa'l fuego, agua, bebé / Agua, agua yo quiero, agua, que tengo sed (Woda na ogień, woda, kochanie / Wody, wody chcę, bo mam pragnienie). Maluma dorzuca do tego swój luzacki, bezpośredni styl i rzuca do partnerki, że ma na jej punkcie taką obsesję, że chce wiedzieć o niej absolutnie wszystko w trybie śledczym: flow FBI (w stylu FBI), obiecując przy tym ze śmiechem, że nie wyjdzie na natręta (prometo no ser un huelebi – slangowe zapewnienie, że nie będzie wścibski ani męczący). To po prostu pełen energii, bezpośredni numer o gaszeniu miłosnego pragnienia!