Respiro oznacza 'oddech'. To słowo, choć proste, jest pięknie użyte w tej piosence, nadając jej romantyczny i intymny charakter.
W kontekście utworu, fraza "il dolce tuo respiro" (twój słodki oddech) podkreśla bliskość i czułość między zakochanymi. To nie tylko fizyczny oddech, ale metafora spokoju i ukojenia, które partner wnosi w życie narratora, sprawiając, że chce śpiewać.
Ta piosenka zaczyna się od przyznania się do bałaganu w głowie: "Che confusione / Sarà perché ti amo" [Co za zamieszanie / To pewnie dlatego, że cię kocham]. Zwróć uwagę na "sarà": to czas przyszły, ale Włosi używają go do zgadywania, więc znaczy raczej "chyba" albo "pewnie" niż "będzie". Śpiewający sam nie wie, co się z nim dzieje, i wzrusza ramionami. Uczucie rośnie "piano piano" [powolutku], a on prosi tylko o jedno: "Stringimi forte / E stammi più vicino" [Przytul mnie mocno / I bądź bliżej mnie]. Najlepszy moment to krótka wymiana zdań: ona pyta "Ma dimmi dove siamo" [Ale powiedz mi, gdzie jesteśmy], a odpowiedź brzmi "Che te ne frega" [Co cię to obchodzi?]. To potoczne, trochę bezczelne "a co za różnica", i w ustach zakochanego brzmi uroczo, a nie niegrzecznie.
Refren to czysta lekkość: "E vola vola con me" [I leć, leć ze mną]. Logika jest tu celowo dziurawa. "Il mondo è matto perché" [Świat jest szalony, bo] urywa się w pół zdania i nikt nie kończy tego "bo". A gdyby nawet miłości nie było, "Basta una sola canzone / Per far confusione / Fuori e dentro di te" [Wystarczy tylko jedna piosenka / Żeby zrobić zamieszanie / Na zewnątrz i wewnątrz ciebie]. Mój ulubiony wers to plan awaryjny na koniec świata: "Se cade il mondo / Allora ci spostiamo" [Jeśli świat się zawali / Wtedy się przeniesiemy]. Żadnego dramatu, po prostu przeprowadzka. Na końcu pada "Almeno noi ci amiamo" [Przynajmniej my się kochamy] i to "almeno" [przynajmniej] warto zapamiętać, bo Włosi używają go na co dzień.