Мальви to po polsku "malwy". To kwiaty, które w kulturze ukraińskiej mają symboliczne znaczenie, często kojarzone z domem, miłością i nadzieją.
W piosence Wellboya "Жовті Мальви" (Żółte Malwy) są one centralnym motywem. Artysta śpiewa o tym, że "rozkwitały żółte malwy pod błękitnym niebem wśród zimy", co jest metaforą nadziei i odrodzenia w trudnych czasach. To słowo jest piękne i głęboko zakorzenione w ukraińskiej symbolice, co czyni je bardzo interesującym wyborem.
„Жовті мальви” Wellboya to piosenka o miłości, która próbuje przetrwać czas wojny i rozłąki. Obok czułego wspomnienia o dniach, „коли ми жили і не рахували дні” [kiedy żyliśmy, nie licząc dni], pojawia się bardzo konkretny obraz: „Під звуки арти коло хати” [przy dźwiękach artylerii obok domu]. Słowo „арта” jest potocznym skrótem od artylerii, więc ta scena nie ma nic lekkiego. Herbata z mięty nie przynosi spokoju, a stosy zmiętych kartek, niesłyszanych piosenek i niezrobionych nagrań pokazują życie zatrzymane przez wydarzenia, podczas gdy „ми продовжуєм стояти” [my wciąż stoimy].
Najpiękniejszy i trochę niemożliwy obraz pojawia się w refrenie: „розквітали жовті мальви / Під блакитним небом серед зими” [kwitły żółte malwy / pod błękitnym niebem w środku zimy]. Malwy zimą nie kwitną, dlatego narrator widzi w tym znak, że oni znów spotkają się „у нашім краї” [w naszym kraju]. To obietnica powrotu, nawet jeśli rozsądek mówi, że „не ввійти в одну річку двічі” [nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki]. Podoba mi się też porównanie ukochanej do książki Nietzschego: nie jest łatwa, ale narrator chce czytać ją uważniej, „глибше” [głębiej]. Piosenka kończy się decyzją, by zacząć „з чистої сторінки” [od czystej strony] i uwierzyć, że żółte malwy zakwitną ponownie, nawet zimą.