Seductor oznacza 'uwodziciel' lub 'kusiciel'. To słowo, które od razu przyciąga uwagę i ma w sobie nutę tajemniczości.
W kontekście piosenki, Romeo Santos określa siebie jako "un demente seductor" (szalony uwodziciel). To pokazuje jego pewność siebie i zamiar podbicia serca ukochanej w ciągu zaledwie siedmiu dni, co czyni to słowo bardzo intrygującym i kluczowym dla zrozumienia jego charakteru w utworze.
„7 Días” to uwodzicielska, trochę szalona bachata o mężczyźnie, który chce zdobyć ukochaną w dokładnie tydzień. Pojawia się pod jej balkonem boso, melancholijny i pijany „como a un perro” [jak pies], prosi ją choćby o pożegnalny buziak i przypomina, że napisał dla niej już trzy bachaty. Nazywa siebie współczesnym Romeo, poetą, kochankiem i „demente seductor” [szalonym uwodzicielem]. To romantyczne, ale też celowo przesadzone: obietnica podarowania komuś nieba w siedem dni brzmi jak plan miłosny z komedii.
Plan jest rozpisany jak kalendarz: w niedzielę zaczyna się flirt, w poniedziałek czeka ich wieczór we dwoje, we wtorek zabiera ją do Paryża i prosi, by została jego dziewczyną. W środę ma już go kochać, a w czwartek on klęka z pierścionkiem i pyta o małżeństwo. Piątek to ślub, a sobota miesiąc miodowy, „hermoso final” [piękny finał]. Angielskie wstawki, takie jak „Monday night” [poniedziałkowy wieczór] czy „down on my knees” [na kolanach], dodają tej historii teatralnego, pewnego siebie stylu. Najciekawsze jest to, że tekst broni takiego pośpiechu: miłość ma być szybka i wieczna, a czas poznawania się nie powinien jej oceniać. Sedno? On prosi o tylko siedem dni, ale planuje w nich zmieścić cały romans.