오르골 oznacza 'pozytywka'. To słowo, które nie pojawia się często w codziennych rozmowach ani w każdej piosence, co czyni je intrygującym.
W kontekście piosenki, J-Hope śpiewa o "울리는 비극의 오르골" (pozytywka grająca tragedię). To piękne i nieco mroczne skojarzenie, które doskonale oddaje nastrój utworu, gdzie słodka melodia pozytywki staje się symbolem powtarzającej się tragedii i uwięzienia w grzechu.
Przygotujcie się na intensywną podróż z J-Hope'em! "Boy Meets Evil" to piosenka, która wciąga nas w mroczny świat wewnętrznej walki. J-Hope śpiewa o grzechu, który nie był niczym konkretnym, ale "polegał na uściśnięciu dłoni diabłu" ("Consisted of having shaken hands with the devil").
To opowieść o uleganiu pokusie i konsekwencjach. Artysta opisuje, jak "diabeł trzymał go w swoich szponach" ("The devil held me in his clutches"), a jego przyszłość staje się coraz ciemniejsza. Mówi o "drodze snu utraconej w dziecinnej miłości" ("빛 치기 어린 사랑에 잃은 꿈의 길") i "truciźnie ambicji", która ostrzyła nóż. Niestety, ta ambicja staje się jego zgubą, a nóż tępieje. J-Hope zdaje sobie sprawę, że "ta miłość to inne imię diabła" ("이 사랑은 악마의 또 다른 이름"), ale mimo ostrzeżeń, jego sumienie zostaje zdradzone. To naprawdę mocne! Piosenka świetnie oddaje ten konflikt między pragnieniem a świadomością, że to, co słodkie, może być jednocześnie złe. "Too bad, but it's too sweet" ("Za źle, ale za słodko") – to zdanie idealnie podsumowuje całą piosenkę.