Cursilería to hiszpańskie słowo, które oznacza 'kiczowatość', 'ckliwość' lub 'przesadną sentymentalność'. Jest to interesujące słowo, ponieważ opisuje coś, co jest postrzegane jako nadmiernie słodkie, banalne lub pozbawione smaku, często w kontekście romantycznym.
W piosence, podmiot liryczny śpiewa: "Tanta cursilería, me suele incomodar" (Tyle ckliwości, zazwyczaj mnie to krępuje). Wyraża tym samym pewien dystans do przesadnych, romantycznych gestów, co nadaje piosence autentyczności i sprawia, że słowo to wyróżnia się na tle typowych, miłosnych fraz.
Znasz to uczucie, kiedy kogoś kochasz, ale panicznie boisz się wyjść na osobę zbyt ckliwą? O tym właśnie jest ten kawałek meksykańskiego duetu Jesse & Joy, w którym gościnnie śpiewa Luis Fonsi. Joy zaczyna od przyznania, że jest „imposible de descifrar / Callada, reservada y temperamental” (niemożliwa do rozszyfrowania, cicha, powściągliwa i porywcza). Otwieranie się przychodzi jej z trudem, a Fonsi po męsku jej wtóruje: „Tanta cursilería, me suele incomodar” (Taka ckliwość/kiczowatość zwykle wprawia mnie w zakłopotanie). Oboje wolą milczeć, niż rzucać tanimi frazesami, ale tym razem postanawiają zaryzykować.
Przełamują więc swój chłód i próbują zmierzyć to uczucie, co prowadzi do uroczych wyznań. Śpiewają, że czują się aż głupio („me siento tonta / me siento tonto”) przez to, jak bardzo boli ich rozłąka. Dają też radę, jak ogarnąć skalę tej miłości: „Cuenta todas las estrellas y súmale una más” (Policz wszystkie gwiazdy i dodaj jeszcze jedną). Na koniec dorzucają do rachunku nawet swoje piegi: „Súmale todas mis pecas” (Dodaj wszystkie moje piegi). To prosty, szczery pop o tym, że czasem warto znieść odrobinę kiczowatej romantyczności, żeby powiedzieć to najważniejsze słowo.