Vows oznacza 'przysięgi', szczególnie te składane podczas ślubu. To słowo jest bardzo znaczące w kontekście miłości i zaangażowania.
W piosence James Arthur śpiewa: "I promise till death we part, Like in our vows" (Obiecuję, że dopóki śmierć nas nie rozłączy, Jak w naszych przysięgach). Użycie tego słowa podkreśla głębię i powagę jego miłości, sugerując, że jego uczucia są tak silne i trwałe jak małżeńskie przysięgi.
„Say You Won't Let Go” to niezwykle wzruszająca opowieść o miłości, która zaczyna się w bardzo... ludzki sposób. James Arthur śpiewa o poznaniu kogoś w ciemności („I met you in the dark”), o szalonej nocy z tańcem i zbyt dużą ilością alkoholu. To nie jest wyidealizowany obrazek: wokalista wspomina nawet moment, w którym musiał przytrzymać włosy swojej partnerce, gdy ta wymiotowała. Jednak właśnie w tej chwili, gdy uśmiechnęła się do niego przez ramię, poczuł, że zakochał się bez pamięci. Mimo strachu przed zaangażowaniem, wiedział, że to coś wyjątkowego.
Z tej jednej, chaotycznej nocy piosenka przenosi nas w przyszłość, malując obraz wspólnego życia. Artysta marzy o prostych, codziennych chwilach: budzeniu ukochanej śniadaniem do łóżka, odwożeniu dzieci do szkoły i starzeniu się razem. To obietnica miłości na całe życie, aż do siwych włosów („Until we're grey and old”), a nawet dłużej, „nawet gdy będziemy duchami” („even when we're ghosts”). Powtarzające się błaganie „Just say you won't let go” (Tylko powiedz, że nie pozwolisz mi odejść) jest sercem tej piosenki – prośbą o pewność i obietnicę wiecznej miłości.