Despelucado oznacza 'rozczochrany' lub 'nieuczesany'. To słowo, które od razu przywołuje obraz swobody i beztroski, idealnie pasujące do klimatu piosenki.
W kontekście utworu, Carlos Vives śpiewa "A mi manera, despelucado" (Na swój sposób, rozczochrany), co podkreśla jego wyluzowane podejście do życia i miłości. To słowo jest mniej formalne i bardziej barwne niż jego synonimy, co czyni je zapadającym w pamięć.
„La Bicicleta” to flirtująca, pełna luzu piosenka o zostawieniu ran z przeszłości i ruszeniu razem przed siebie. Podmiot liryczny mówi: „Nada voy a hacer / Rebuscando en las heridas del pasado” [„Nic nie będę robić, grzebiąc w ranach przeszłości”], a potem przechodzi do prostego wyznania: „Que te sueño y que te quiero tanto” [„Śnię o tobie i tak bardzo cię kocham”]. W jego wyobraźni miłość ma postać roweru, który zabiera ich wszędzie, oraz „una cartica” [„małego liściku”], schowanego jako pamiątka. Słowa descomplicado i despelucado oznaczają kogoś swobodnego, niespiętego i trochę rozczochranego. To uczucie nie potrzebuje wielkich deklaracji: wystarczy spacer wśród ludzi, rower i serce „latiendo por ti” [„bijące dla ciebie”].
Druga część robi się jeszcze bardziej figlarna. Shakira opisuje dziewczynę, która tańczy sama, porusza biodrami „como un barco en las olas” [„jak łódź na falach”], chodzi boso i lubi, gdy nazywa się ją la niña, la lola, czyli dziewczyną, małą Lolą. Prosi Carlosa: „Lleva, llévame en tu bicicleta” [„Zabierz mnie, zabierz mnie na swoim rowerze”], żeby razem przemierzyli drogę od Santa Marty do La Arenosy. Pojawiają się też zabawa w bola-'e-trapo, czyli piłkę zrobioną ze szmat, oraz Tayrona, miejsce, które ma tak zachwycić Piqué, że nie będzie chciał wracać do Barcelony. To bardzo konkretna, żartobliwa fantazja o podróży po Kolumbii, w której miłość brzmi jak list, rower i skoczny vallenato.