Below, you will find the lyrics for Na Obcy Ląd by Ewelina Lisowska.
Verse 1
Zabiorę nas na obcy ląd
Rozjaśnię szary dzień tysiącami słońc
Zapomniałeś już jak może być
Kiedy świat szybko kreci się tak wokół nas
No to patrz jak gubimy rytm kroków
I tracimy tu spokój
Choć nie musimy się bać ze los zły zrzuci nam z nieba
Nieszczęścia smak
Boje się czuje jak znów jesteśmy w amoku
Ciągle mamy się na oku
Prechorus 1
Tam gdzie nikt nas już nie znajdzie
Będziesz patrzył tylko na mnie
Pójdę z tobą na piechotę
Jeśli masz na to ochotę
Chorus 1
Zabiorę nas na obcy ląd
Rozjaśnię szary dzień tysiącami słońc
Nie znajdą nas
Nie dosięgnie nas czas
Gdy w objęciach trzymasz mnie
Wiruje wszystko wokół nas
Verse 2
Z tobą mogłabym kraść
Nocy sen, słońcu blask
Drogę prosto do gwiazd wskaże
I powiem jak możemy dotknąć nieba
Chociaż po Ziemi iść trzeba
Miłość jest tylko w snach
To wiem, ty to znasz
Lecz unoszę się jak patrzysz na mnie wciąż tak
Jakbyś chciał mi przypomnieć
Co czujesz do mnie
Prechorus 2
Tam gdzie nikt nas już nie znajdzie
Będziesz patrzył tylko na mnie
Pójdę z tobą na piechotę
Jeśli masz na to ochotę
Chorus 2
Zabiorę nas na obcy ląd
Rozjaśnię szary dzień tysiącami słońc
Nie znajdą nas
Nie dosięgnie nas czas
Gdy w objęciach trzymasz mnie
Wiruje wszystko wokół nas
Chorus 3
Zabiorę nas na obcy ląd
Rozjaśnię szary dzień tysiącami słońc
Nie znajdą nas
Nie dosięgnie nas czas
Gdy w objęciach trzymasz mnie
Wiruje wszystko wokół nas
Wiruje wszystko wokół nas
Wiruje wszystko wokół nas