Chambonea to rzadkie, karaibskie słowo slangowe. Może oznaczać „robi coś niezdarnie” albo „strzela bez celowania”, a w tym utworze pojawia się w rytmicznym, tanecznym kontekście i opisuje energiczne ruchy podczas zabawy.
To ciekawy wybór, ponieważ jego znaczenie zależy od kontekstu: w piosence słowo brzmi jak element imprezowego slangu, a nie formalnego hiszpańskiego. Dzięki temu uczący się poznaje zarówno nietypowe słownictwo, jak i kulturę języka reggaeton.
Ta piosenka zaczyna się od trzech słów, które mówią wszystko: „Salió el sol” [Wzeszło słońce]. Zaraz potem mamy „Cuerpo bronceado y sus amigas buscaban acción” [Opalone ciało, a jej przyjaciółki szukały wrażeń], czyli plaża, upał i dziewczyny gotowe na imprezę. Czego chcą? Odpowiedź jest krótka: „Piden Reggaetón” [Proszą o reggaeton], i to konkretny, „Del de Don” [Ten od Dona]. Don Omar wpisuje własną ksywkę prosto w refren i robi to bez cienia skromności.
Dalej poznajemy Julietę i jej taniec: „Julieta baila sexy con la mano en la cabeza” [Julieta tańczy seksownie z ręką na głowie]. Warto zapamiętać „Se soltó el pelo” [Rozpuściła włosy], bo to dokładnie ten moment, w którym ktoś przestaje się pilnować i zaczyna się bawić. Pod koniec tekst przechodzi na angielski i jamajskie okrzyki: „Respect to all the Jamaica crew” [Szacunek dla całej ekipy z Jamajki] i „Whine it” [Kręć biodrami], co przypomina, skąd reggaeton wziął swój rytm. A finałowe „King of Kings” [Król królów] to Don Omar mówiący wprost, że jest najlepszy. Trochę przesada, ale w tej piosence pasuje idealnie.