Eld och lågor dosłownie znaczy „ogień i płomienie”, ale to także wyraziste szwedzkie określenie wielkiego entuzjazmu lub płomiennego uczucia.
W piosence opisuje intensywną miłość dwojga ludzi, których serca „płonęły”, zanim pojawiły się smutek i rozłąka.
„Eld & Lågor” znaczy po szwedzku „Ogień i płomienie” i dokładnie taki obraz wraca w refrenie: „det var eld och lågor, inga sorger” [był ogień i płomienie, żadnych smutków]. Victor Leksell śpiewa o kimś, kto zwykle nie płacze i żartem przykrywa ból, lecz po odejściu ukochanej osoby nie potrafi już odsunąć uczuć. Została mu jej sylwetka na horyzoncie, bezsenne wieczory i łzy, które „bara brinner i mig” [po prostu płoną we mnie]. To mocny, trochę przesadzony obraz, ale pasuje do piosenki, w której miłość naprawdę ma temperaturę.
Najcieplejsze wspomnienie dotyczy pierwszego spotkania: „Du dansa in i min famn” [zatańczyłaś w moje ramiona]. Wtedy były tylko dwa płonące serca, bez smutku. Teraz przed narratorem mogą wyrastać „murar” [mury], lecz on deklaruje, że zburzyłby je dla tej osoby. Nie chce też być sam w ciemności, choć przyznaje, że czasem sam szuka ciężaru, którego nikt inny nie niesie. Refren wraca do marzenia, by tamte chwile znów stały się prawdą, dlatego piosenka brzmi jak obietnica: mimo rozłąki on nadal czeka i oddałby wszystko, żeby wrócić do ukochanej.