Tardará pochodzi od czasownika tardar, czyli „opóźniać się” lub „trwać”. W wyrażeniu „Não tardará” oznacza „to nie potrwa długo” albo „wkrótce”, nadając słowom pełen nadziei i oczekiwania charakter.
To ciekawa forma czasownika w czasie przyszłym, często spotykana w podniosłym, religijnym języku. W piosence odnosi się do rychłego powrotu Chrystusa i podkreśla, że wierzący powinni się przygotować.
Posłuchaj, jak brazylijski wokalista Matheus Rizzo z pełnym przekonaniem powtarza jedną prostą obietnicę: Não tardará, Cristo irá voltar (To nie potrwa długo, Chrystus powróci). Cały ten utwór opiera się na radosnym wyczekiwaniu powrotu do domu, czyli nieba: vamos para o lar (idziemy do domu). Słowo lar w portugalskim to coś cieplejszego niż zwykły budynek czy mieszkanie (casa); oznacza prawdziwe domowe ognisko, w którym człowiek czuje się wreszcie u siebie.
Najbardziej ujmujące jest to, jak Rizzo wyobraża sobie ten wielki moment. Nie ma tu strachu ani pompatycznych wizji końca świata. Zamiast tego artysta śpiewa: Eu quero me preparar, Pois vamos logo subir (Chcę się przygotować, bo wkrótce pójdziemy w górę) i marzy o bardzo ludzkim spotkaniu. Chce razem z tobą, Lá no Céu (tam w Niebie), po prostu usiąść i porozmawiać: Conversar com Jesus (Rozmawiać z Jezusem). To bezpośrednie, ciepłe zaproszenie do wspólnej drogi, które dzięki powtórzeniom szybko zapada w pamięć.