Kirosana oznacza 'przekleństwo' lub 'wulgaryzm'. To słowo jest centralnym punktem tytułu piosenki, "Kiitos Ei Ole Kirosana", co dosłownie tłumaczy się jako "Dziękuję nie jest przekleństwem".
W kontekście utworu, słowo to podkreśla ważną wiadomość: wyrażanie wdzięczności i pozytywnych emocji nie powinno być traktowane jako coś złego czy trudnego. Piosenka zachęca do otwartości i życzliwości, a "kirosana" staje się symbolem niepotrzebnych barier w komunikacji.
„Kiitos ei ole kirosana” znaczy „Dziękuję nie jest przekleństwem” i od razu ustawia ton piosenki: wdzięczność oraz zwykła ludzka życzliwość nie powinny być czymś podejrzanym ani wstydliwym. Tekst pokazuje świat, w którym mężczyzna chce pomóc płaczącemu dziecku, ale matka od razu oskarża go o bycie „pedoksi” (pedofilem), a kobieta leżąca na ulicy nie otrzymuje pomocy, bo inni uznają, że jest „sekaisin”, czyli kompletnie pijana lub niespełna rozumu. Dopiero okrzyk „Haloo se oli sydänkohtaus” [Halo, to był zawał serca] ujawnia, jak łatwo obojętność może mieć straszne skutki.
Najmocniejszy fragment zachęca, żeby nie stać z boku: „Et suuta auki saa / Jäät sivuun katsomaan” [Nie możesz otworzyć ust / Zostajesz z boku i patrzysz]. Jeśli jednak ktoś „huudat lujempaa” [krzyczy głośniej], jego głos zostaje usłyszany i daje „voimaa päivään seuraavaan” [siłę na następny dzień]. Piosenka miesza gorzkie obserwacje z żartobliwymi, trochę absurdalnymi obrazami, na przykład z ostrzeżeniem, żeby nie uśmiechać się do nikogo, bo uśmiech może się zarazić. Pada też prosta pochwała przeprosin i zaufania: „jos sä pyydät anteeks sä saat anteeks” [jeśli przeprosisz, otrzymasz przebaczenie]. To głośna, bezpośrednia zachęta do patrzenia ludziom w oczy, mówienia „moi” [cześć] i używania słowa „kiitos” [dziękuję], nawet gdy świat zachowuje się jak szaleniec.