Sanando pochodzi od czasownika sanar, który oznacza 'leczyć' lub 'uzdrawiać'. To słowo jest interesujące, ponieważ nie jest tak powszechne jak curar (również 'leczyć'), a jego użycie często niesie ze sobą głębsze, bardziej emocjonalne lub duchowe konotacje.
W kontekście piosenki Daddy Yankee śpiewa: "Voy sanando poco a poco mis dolore'" (Powoli leczę moje bóle). Użycie sanando podkreśla proces uzdrawiania nie tylko fizycznego, ale także emocjonalnego, co nadaje tekstowi głębię i osobisty wymiar.
Daddy Yankee bierze najbardziej oklepaną myśl, jaką da się zmieścić w piosence, że życie jest piękne, i nie próbuje z niej zrobić niczego więcej. "Bonita la vida es" [Życie jest piękne] wraca tu kilkanaście razy, zawsze z przymiotnikiem wyrzuconym na początek, bo tak lepiej siada na bit. Słowo bonita jest rodzaju żeńskiego i odnosi się do la vida, więc tytuł brzmi jednocześnie jak komplement dla kobiety i jak zdanie o życiu. To celowe.
Reszta tekstu jest trzeźwiejsza, niż sugeruje podkład. "Que hay gente buena" [Że są dobrzy ludzie] dostaje natychmiastową odpowiedź "Y hay cosas malas" [I są złe rzeczy], a obietnica "Todo va a estar bien" [Wszystko będzie dobrze] kończy się warunkiem "Con la mente sana" [Ze zdrowym umysłem]. W trzeciej zwrotce artysta mówi wprost o sobie: "Voy sanando poco a poco mis dolore'" [Powoli leczę moje bóle]. Potem wraca okrzyk "¡Fuego!" i utwór znowu jest imprezą.