Juleljus dosłownie oznacza „świąteczne światła” lub „świąteczne świece”. To piękne, złożone słowo, które od razu wprowadza w świąteczny nastrój i jest kluczowe dla tematyki piosenki.
W kontekście utworu, „Nu tändas tusen juleljus” (Teraz zapalają się tysiące świątecznych świateł) odnosi się do tradycji zapalania świec i lampek w okresie Bożego Narodzenia, symbolizując nadzieję i ciepło w ciemnym, zimowym czasie. To słowo jest bardzo charakterystyczne dla szwedzkich kolęd i świątecznych pieśni.
„Nu tändas tusen juleljus” [Teraz zapalają się tysiące bożonarodzeniowych świateł] zaczyna się od obrazu, w którym światła rozjaśniają ciemną ziemię, a gwiazdy świecą na głębokim, błękitnym niebie. Z miasta i wsi płynie „julens glada bud” [radosna wiadomość Bożego Narodzenia]: narodził się Jezus Chrystus, nazwany tu Panem, Zbawicielem i Bogiem. To bardzo bezpośrednia pieśń religijna, bez ukrywania, dlaczego Boże Narodzenie jest ważne.
W drugiej części światło staje się prośbą. Gwiazda nad Betlejem ma świecić „i varje hem och hus” [w każdym domu], a także w „varje hjärta armt och mörkt” [każdym biednym i ciemnym sercu]. Szwedzka artystka Carola śpiewa więc o świetle jako znaku nadziei, pokoju i Bożej miłości. Szczególnie ładny jest finałowy obraz: jedna łagodna „stråle” [smuga lub promień] ma dotrzeć do ludzi, którzy najbardziej potrzebują pocieszenia, w świętym czasie Bożego Narodzenia.