Babita to zdrobnienie od baba, co oznacza ślinę. Dosłownie tłumaczy się jako „mała ślinka” lub „ślinka”.
W piosence, fraza "Se me sale la babita" jest uroczym i nieco humorystycznym sposobem wyrażenia, że ktoś jest tak zauroczony lub podekscytowany, że aż mu ślinka cieknie. To pokazuje intensywność uczuć, których nie można powstrzymać, co czyni to słowo bardzo wyrazistym i zapadającym w pamięć.
„Chan Chan” prowadzi nas przez prostą, powtarzaną trasę: „De Alto Cedro, voy para Marcané / Llego a Cueto, voy para Mayarí” [„Z Alto Cedro jadę do Marcané / Docieram do Cueto, jadę do Mayarí”]. Nazwy miejsc wracają jak refren i nadają piosence rytm drogi. Po drodze narrator mówi bez ogródek: „El cariño que te tengo / No te lo puedo negar” [„Uczucia, które do ciebie mam, nie mogę ukryć”]. Zaraz potem robi się zabawnie i bardzo konkretnie: „Se me sale la babita / Yo no lo puedo evitar” [„Ślinka sama mi cieknie, nie mogę tego powstrzymać”]. „Babita” to dosłownie „ślinka”, więc zakochanie zostaje tu opisane z lekką przesadą, niemal jak apetyt na coś pysznego.
W drugiej scenie pojawiają się Juanica i Chan Chan, którzy „en el mar cernían arena” [„przesiewali piasek nad morzem”]. Chan Chanowi robi się przykro lub głupio, gdy Juanica potrząsa sitem: „Como sacudía el jibe / A Chan Chan le daba pena” [„Kiedy potrząsała sitem, Chan Chan czuł zakłopotanie”]. „Jibe” jest tu sitem używanym do przesiewania. Na koniec narrator prosi: „Limpia el camino de paja / Que yo me quiero sentar” [„Oczyść drogę ze słomy, bo chcę usiąść”]. Widzi pień, na którym mógłby odpocząć, ale słoma blokuje mu przejście. To piosenka z drobnymi scenkami, powracającą drogą i uczuciem wyrażonym w bardzo swojski, trochę figlarny sposób.