Kiedy budzę się wcześnie rano
Podnoszę głowę, wciąż ziewam
Kiedy jestem w środku snu
Zostaję w łóżku, płynę pod prąd
Zostaw mnie tam, gdzie jestem
Wszyscy zdają się myśleć, że jestem leniwy
Nie dbam o to, myślę, że są szaleni
Biegają wszędzie z taką prędkością
Aż odkryją, że nie ma potrzeby
Proszę, nie psuj mi dnia
Obserwuję świat mijający moje okno
Leżę tam i gapię się w sufit
Czekam na uczucie senności
Proszę, nie psuj mi dnia
Obserwuję świat mijający moje okno
Kiedy budzę się wcześnie rano
Podnoszę głowę, wciąż ziewam
Kiedy jestem w środku snu
Zostaję w łóżku, płynę pod prąd
Zostaw mnie tam, gdzie jestem