Chodziłam tak samo jak wcześniej
I nie zauważając pęknięć w chodniku
I stukając obcasem, dumnie stąpałam
Czy jest coś, co mogę dla ciebie zrobić, kochanie?
Czy jest ktoś, do kogo mogłabym zadzwonić?
Proszę pani, nie zgubiłam się, tylko błąkam się
Po moim rodzinnym mieście
Po moim rodzinnym mieście
Ludzie, których spotkałam
Powietrze jest takie gęste i nieprzejrzyste
Uwielbiam widzieć wszystkich
W krótkich spódniczkach, szortach i okularach
Lubię to w mieście, gdy dwa światy się zderzają
Wszyscy opowiadają się po różnych stronach
Pokazuje, że nie będziemy bierni
Pokazuje, że jesteśmy zjednoczeni
Pokazuje, że nie będziemy tego znosić
Pokazuje, że nie będziemy bierni
Pokazuje, że jesteśmy zjednoczeni
Po moim rodzinnym mieście
Po moim rodzinnym mieście
Ludzie, których spotkałam, tak