Chcę cię zabrać gdzieś, byś wiedziała, że mi zależy
Ale jest tak zimno i nie wiem gdzie
Przyniosłem ci żonkile na ładnym sznurku
Ale nie zakwitną jak zeszłej wiosny
I chcę cię pocałować, sprawić, byś czuła się dobrze
Jestem po prostu zbyt zmęczony, by dzielić moje noce