Uniosłeś mnie dziesięć stóp nad ziemię
Ale nie mogę wydobyć z siebie głosu
Mówisz mi, że mnie potrzebujesz
Potem idziesz i mnie zrzucasz
Nie myślałeś, że się odwrócę i powiem
Że jest za późno, by przepraszać
Powiedziałem, że jest za późno, by przepraszać
Upadłbym, zaryzykowałbym dla ciebie
I potrzebuję cię, jak serce potrzebuje bicia
Kochałem cię ogniście, teraz to blednie
Przepraszasz jak anioł, niebo pozwoliło mi myśleć, że to ty
Że jest za późno, by przepraszać
Powiedziałem, że jest za późno, by przepraszać
Że jest za późno, by przepraszać
Powiedziałem, że jest za późno, by przepraszać
Powiedziałem, że jest za późno, by przepraszać
Powiedziałem, że jest za późno, by przepraszać
Uniosłeś mnie dziesięć stóp nad ziemię