Myślę, że się tobą zaopiekuję
Sprawiasz, że wygląda to jak magia
Bo nie widzę nikogo, nikogo oprócz ciebie, ciebie, ciebie
Nigdy nie jestem zdezorientowany
I jestem tak przyzwyczajony do bycia wykorzystywanym
Więc uwielbiam, gdy dzwonisz niespodziewanie
Bo nienawidzę, gdy moment jest przewidywalny
Więc zaopiekuję się tobą, tobą, tobą
Zaopiekuję się tobą, tobą, tobą, tobą
Bo dziewczyno, jesteś idealna
Bo dziewczyno, zasłużyłaś na to
Dziewczyno, zasłużyłaś na to
Wiesz, że nasza miłość byłaby tragiczna
Więc nie przejmujesz się tym, nie przejmujesz się tym wcale, wcale, wcale
Jesteś moim ulubionym rodzajem nocy
Więc uwielbiam, gdy dzwonisz niespodziewanie
Bo nienawidzę, gdy moment jest przewidywalny
Więc zaopiekuję się tobą, tobą, tobą
Zaopiekuję się tobą, tobą, tobą, tobą
Bo dziewczyno, jesteś idealna
Bo dziewczyno, zasłużyłaś na to
Dziewczyno, zasłużyłaś na to
Powiedziałaś, że to nie będzie miłość
To sprawiło, że uwierzyliśmy, że byliśmy tylko my
Przekonani, że byliśmy złamani w środku
Bo dziewczyno, jesteś idealna
Bo dziewczyno, zasłużyłaś na to
Więc dziewczyno, jesteś tego warta