Pomogłem ci wyjść z dołka
Ale zakochanie się w tobie było moim błędem
Wyniosłem cię, wyniosłem cię
Chwaliłem się tobą tak dumnie i otwarcie
A gdy było ciężko, gdy było ciężko
Dbałem, byś była blisko mnie
Wołaj mnie, gdy całuję cię tak delikatnie
Chcę, żebyś została, choć mnie nie chcesz
Dziewczyno, czemu nie możesz poczekać?
Dziewczyno, czemu nie możesz poczekać, aż przestanę kochać?
Dziewczyno, wołaj mnie, a będę w drodze i
Mówiłem, że nic nie czuję, kochanie, ale skłamałem
Prawie oddałem kawałek siebie dla ciebie
Chyba byłem tylko kolejnym przystankiem
Po prostu zmarnowałaś mój czas
Byłaś na szczycie, wyniosłem cię
Chwaliłem się tobą tak dumnie i otwarcie, kochanie
A gdy było ciężko, gdy było ciężko
Więc wołaj mnie, gdy całuję cię
Tak delikatnie, chcę, żebyś została
Chcę, żebyś została, choć mnie nie chcesz
Dziewczyno, czemu nie możesz poczekać?
Dziewczyno, czemu nie możesz poczekać, aż przestanę kochać?
Dziewczyno, wołaj mnie, a będę w drodze, dziewczyno