Padłem ofiarą jakichś fam i
No more czemu, szepczą że kochają
Pogadamy, jak zrozumieją dzieci
Przez nią tu siedzę z butlą
Krwawe jest jak filet Mignon
Wejdę na stadium z nielegala
Your płyta z buta jak Italia wjechała
Choć biegam w dresach Kappa
Robię według starych zasad
Już za chwilę dalszy ciąg
Nie padniemy nigdy, wiesz
Skreślam E jakbym robił Euro
Quebo, proszę zrobić głośniej
Żadne radio, skreślam Eskę
Fani ciągle by trapy chcieli
Analfabeci jak Charlie Kelly
Bo nie czytają tekstów nigdy
Gonią po mieście karabinierii
Oczy czerwone jak Bloody Mary
Ona kocica jak Halle Berry
A ty ze swoją znowu dylemat
Wstaję, kiedy pieje kogut
Wstaję sobie z panem Bogiem
Sława dla mnie łyżką dziegciu
Kiedyś zdjęli mnie z SoundClouda
Dziś mam zdjęcie w Vogue'u