Wstaję, z powrotem na ulicy
Zrobiłem swoje, wykorzystałem szanse
Przeszedłem całą drogę, znowu jestem na nogach
Tylko człowiek i jego wola przetrwania
Tyle razy to dzieje się za szybko
Wymieniasz pasję na chwałę
Nie puszczaj marzeń z przeszłości
Musisz walczyć, by je zachować
To oko tygrysa, to dreszcz walki
Stając do walki z wyzwaniem rywala
I patrzy na nas wszystkich okiem
Twarzą w twarz, w ogniu walki
Trzymając się mocno, pozostając głodnym
Piętrzą trudności, wciąż ruszamy na ulicę
By zabić, z umiejętnością przetrwania
To oko tygrysa, to dreszcz walki
Stając do walki z wyzwaniem rywala
I patrzy na nas wszystkich okiem
Miałem odwagę, zdobyłem chwałę
Przeszedłem całą drogę, teraz nie przestanę
Tylko człowiek i jego wola przetrwania
To oko tygrysa, to dreszcz walki
Stając do walki z wyzwaniem rywala
I patrzy na nas wszystkich okiem