Gdy noc się zbliża
Wiem, że do mnie przyjdziesz
Uratuj mnie z tej ciemności!
Teraz jestem wolny, by zacząć od nowa
Tak, jak chcę, co jest dla mnie właściwe
Może nic innego nie wiem
Jedyne, czego potrzebowałem
Rozpalasz we mnie ogień
Zawsze po mnie przychodzisz
Wiesz, czego potrzebuję
Nie każ mi na to czekać
Uratuj mnie z tej ciemności!
Teraz jestem wolny, by zacząć od nowa
Tak, jak chcę, co jest dla mnie właściwe
Może nic innego nie wiem
Oddycham, wciąż oddycham
Ale nie mogę sam walczyć z tym strachem
To uczucie powoli zabija
Teraz jestem wolny, by zacząć od nowa
Tak, jak chcę, co jest dla mnie właściwe
Może nic innego nie wiem