Ale nie słyszę ani słowa, co mówisz
Mówisz głośno, niewiele mówiąc
Ale wszystkie twoje pociski rykoszetują
Strzelasz do mnie, ale ja wstaję
Jestem kuloodporna, nic do stracenia
Rykoszet, celujesz
Strzelasz do mnie, ale nie upadnę
Strzelasz do mnie, ale nie upadnę
Ale to ty będziesz miała dalej do upadku
Miasto duchów i nawiedzona miłość
Kije i kamienie nie złamią moich kości
Strzelasz do mnie, ale ja wstaję
Jestem kuloodporna, nic do stracenia
Rykoszet, celujesz
Strzelasz do mnie, ale nie upadnę
Strzelasz do mnie, ale nie upadnę
Twarda jak kamień, karabin maszynowy
Strzelając do tych, którzy uciekają
Twarda jak kamień, jak kuloodporne szkło
Strzelasz do mnie, ale nie upadnę
Więc strzelaj do mnie, nie, nie upadnę
Strzelasz do mnie, nie upadnę
Strzelasz do mnie, nie, nie upadnę