Kiedy nic nie boli, nic nie boli
Zawsze padam do Twych stóp, gdy umieram w środku
Daję Ci ból w mej piersi, gdy za dużo, by ukryć
Przyciągam Cię blisko do siebie
Gdy to życie rani głęboko
Lecz gdy wszystko staje się łatwe
Łatwo nie stawiać Cię na pierwszym miejscu
Boże, spraw, bym pragnął Cię rozpaczliwie
Gdy me serce bije spokojnie
Naucz mnie wołać do Ciebie
Chcę wciąż śpiewać Twe imię, gdy rany się zagoją
Szukać Cię w każdej porze, bez względu na to, co czuję
Oboje wiemy, że masz me serce
Lecz gdy wszystko staje się łatwe
Łatwo nie stawiać Cię na pierwszym miejscu
Boże, spraw, bym pragnął Cię rozpaczliwie
Gdy me serce bije spokojnie
Naucz mnie wołać do Ciebie
Kiedy nic nie boli, nic nie boli
Boże, wciąż Cię potrzebuję, gdy nic nie boli
Kiedy nic nie boli, nic nie boli
Boże, wciąż Cię potrzebuję
Gdy wszystko staje się łatwe
Łatwo nie stawiać Cię na pierwszym miejscu
Boże, spraw, bym pragnął Cię rozpaczliwie
Gdy me serce bije spokojnie
I nie klęczę w błocie
Naucz mnie wołać do Ciebie
Kiedy nic nie boli, nic nie boli
Boże, wciąż Cię potrzebuję, gdy nic nie boli
Kiedy nic nie boli, nic nie boli
Może wtedy potrzebuję Cię najbardziej
Kiedy nic nie boli, nic nie boli