Kolego, jesteś chłopcem, zrób wielki hałas
Bawisz się na ulicy, pewnego dnia będziesz wielkim mężczyzną
Kopiesz swoją puszkę wszędzie
„My Czy my cię rozkołyszemy?
„My Czy my cię rozkołyszemy?
Kolego, jesteś młodym, twardym mężczyzną
Krzyczysz na ulicy, pewnego dnia podbijesz świat
Machasz swoim transparentem wszędzie
„My Czy my cię rozkołyszemy?
„My Czy my cię rozkołyszemy?
Kolego, jesteś starym, biednym człowiekiem
Pewnego dnia sprawię ci trochę spokoju
Ktoś lepiej niech cię przywróci na twoje miejsce
„My Czy my cię rozkołyszemy?
„My Czy my cię rozkołyszemy?
„My Czy my cię rozkołyszemy?
„My Czy my cię rozkołyszemy?