Lifeline dosłownie oznacza 'linę ratunkową' lub 'koło ratunkowe'. To słowo, które rzadko pojawia się w piosenkach, a jego znaczenie jest bardzo mocne i symboliczne.
W kontekście tej piosenki, artysta używa go metaforycznie, aby opisać, jak ważna była dla niego druga osoba. Była jego 'kołem ratunkowym' w trudnych chwilach, kimś, kto dawał mu wsparcie i nadzieję, gdy czuł się zagubiony. To piękne określenie podkreśla głębię uczuć i zależność od tej osoby.
Passenger, brytyjski artysta znany z poruszających ballad, w „It Was Gonna Be You” zabiera nas w podróż przez wspomnienia o utraconej miłości. Piosenka jest pełna pięknych metafor opisujących, jak ważna była dla niego druga osoba. Była jak „gwiazda polarna” (northern star) wskazująca drogę i „linia życia” (lifeline), na której mógł polegać. W trudnych chwilach była pierwszym, bezpiecznym portem i światłem, które zawsze prowadziło go do domu.
Utwór opowiada historię relacji, która przeszła przez wszystkie etapy: „od nieznajomych, przez przyjaciół, kochanków, do znowu nieznajomych”. To bolesna refleksja nad tym, co było i co mogło być. Największy ładunek emocjonalny kryje się w zmianie perspektywy. Przez całą piosenkę wokalista powtarza, że wierzył, iż to właśnie ta osoba była mu przeznaczona, by na końcu zmierzyć się z bolesną prawdą: „nadszedł czas, by stawić czoła prawdzie, że teraz wiem, to nigdy nie miałaś być ty”.