Widziałam, jak mój tata płakał
Złamał sobie serce, a ja patrzyłam
Jak próbował je poskładać
A moja mama przysięgała, że
Nigdy nie pozwoli sobie zapomnieć
I to był dzień, w którym obiecałam
Że nigdy nie zaśpiewam o miłości, jeśli jej nie ma
Może wiem, gdzieś głęboko w duszy
I musimy znaleźć inne sposoby, by sobie radzić samemu
Albo zachować kamienną twarz
Zachowując komfortowy dystans
I aż do teraz przysięgałam sobie, że jestem zadowolona
Bo nic z tego nigdy nie było warte ryzyka
Ale jesteś jedynym wyjątkiem
Mocno trzymam się rzeczywistości
Ale nie mogę puścić tego, co jest przede mną
Wiem, że odchodzisz rano, gdy się obudzisz
Zostaw mi jakiś dowód, że to nie sen