LYRICS GAME

Fill in the lyric gaps as you listen to the song
Kochanie, za bardzo wszystko kontrolujesz
Nakarmię tobą wilki, kiedy
Zaczynasz być wredna wobec mnie
Ale skarbie, nie rozpraszaj mnie
Jestem przegrany, straciłem ją
Czemu do cholery chcesz tak się mną bawić
Jesteś niedobra, kochanie
Jesteś dwulicowa, wszystko ma podtekst
Życie leci wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż
Kochanie, lepiej w to uwierz
Rozszarpię cię na kawałki
Jestem kochankiem, nie wojownikiem
Ale podpalę to miejsce
Chcę tego, jestem na to gotów
Ale skarbie, chociaż jestem szczery
Męczy mnie ciągłe tłumaczenie się
Gdy pory roku wciąż się zmieniają
Życie leci wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż, tak, tak, tak, tak
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż, tak, tak, tak, tak
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż, tak, tak, tak, tak
I wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i wciąż i
I wciąż i wciąż i wciąż, tak, tak, tak
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień, tak, tak, tak
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień, a potem się budzę
Haruję cały dzień