Zmierzam do granicy
I nic naprawdę się nie liczy
Spójrz w lusterko wsteczne
Czy depcze mi po piętach?
Czuję, że ktoś depcze mi po piętach
Nie zatrzymam się przed niczym
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Nic mnie nie zatrzyma
Pędzę po drodze
Muszę naprawdę spalić tę drogę
Nie zatrzymam się przed niczym
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Demonie prędkości, jesteś dokładnie tym samym
Który powiedział, że przyszłość jest w twoich rękach
Życie, które uratujesz, może być twoje własne
Prawisz mi kazania o moim życiu, jakbyś był prawem
Będę żyć każdego dnia i godziny
Jakby dla mnie nie było jutra
Właśnie odpaliłem rakietę
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
I przygotuj swój mandat
Zjedź na pobocze, chłopcze
Zjedź na pobocze, chłopcze
Ja i mój przyjaciel Spike
Mój przyjaciel, on był po prostu
Potrzebuję twojego autografu, właśnie tutaj