Och, pogoda na zewnątrz jest okropna
Ale ogień jest tak cudowny
A skoro nie mamy dokąd iść
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg
Nie, nie widać, żeby przestawało
I przyniosłem kukurydzę na popcorn
Światła są przygaszone
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg
Kiedy w końcu pocałujemy się na dobranoc
Jak nienawidzę wychodzić na zamieć
Ale jeśli naprawdę mocno mnie przytulisz
Całą drogę do domu, będzie mi ciepło
Teraz ogień powoli gaśnie
I kochanie, wciąż się żegnamy
Ale dopóki tak mnie kochasz
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg
Och, nie widać, żeby przestawało
I przyniosłem kukurydzę na popcorn
Och, światła są przygaszone
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg
Kiedy w końcu pocałujemy się na dobranoc
Jak nienawidzę wychodzić na zamieć
Ale jeśli naprawdę mocno mnie przytulisz
Całą drogę do domu, będzie mi ciepło
I kochanie, wciąż się żegnamy
Ale dopóki tak mnie kochasz
Niech pada śnieg, niech pada śnieg, niech pada śnieg