LYRICS GAME

Fill in the lyric gaps as you listen to the song
Tak boję się to zepsuć
Ale ty nie pozwolisz mu się ugiąć
I napisałem dwieście listów
Których nigdy nie wyślę
Czasem te rany są tak bardzo
Głębsze niż się wydaje
Wolałbyś je zakryć
Ja wolałbym, żeby krwawiły
Więc pozwól mi być
Uwolnię cię
Jestem w rozpaczy
Nie ma nikogo
Kto mógłby mnie pocieszyć
Dlaczego mi nie odpowiadasz?
Cisza powoli mnie zabija
Dziewczyno, naprawdę mnie zraniłaś
Naprawdę mnie zraniłaś
Odegraję się na tobie
Odegraję się na tobie
Twoja słona skóra i jak miesza się z moją
To uczucie, gdy jest się
Całkowicie splecionym
Nie, że mi nie zależało
Po prostu nie wiedziałem
Nie chodzi o to, czego nie czułem
Chodzi o to, czego nie pokazałem
Więc pozwól mi być
Uwolnię cię
Jestem w rozpaczy
Nie ma nikogo
Kto mógłby mnie pocieszyć
Dlaczego mi nie odpowiadasz?
Cisza powoli mnie zabija
Dziewczyno, naprawdę mnie zraniłaś
Naprawdę mnie zraniłaś
Odegraję się na tobie
Odegraję się na tobie
Mówisz, że twoja wiara jest zachwiana
Możesz się mylić
Nie dajesz mi spać i czekam na słońce
Jestem zdesperowany i zdezorientowany
Tak daleko od ciebie
Zbliżam się
Nie obchodzi mnie, gdzie muszę
Biec
Dlaczego mi to robisz, tak
Dlaczego mi nie odpowiadasz, odpowiedz mi, tak
Dlaczego mi to robisz, tak
Dlaczego mi nie odpowiadasz, odpowiedz mi, tak
Jestem w rozpaczy
Nie ma nikogo
Kto mógłby mnie pocieszyć
Dlaczego mi nie odpowiadasz?
Cisza powoli mnie zabija
Dziewczyno, naprawdę mnie zraniłaś
Naprawdę mnie zraniłaś
Odegraję się na tobie
Odegraję się na tobie
Dziewczyno, naprawdę mnie zraniłaś
Naprawdę mnie zraniłaś
Odegraję się na tobie
Odegraję się na tobie
Dziewczyno, naprawdę mnie zraniłaś
Naprawdę mnie zraniłaś
Odegraję się na tobie
Odegraję się na tobie