Na Boga, obiecałam, że próbowałam
Nie ma kamienia, którego bym nie przewróciła
To to, czego nie zrobiłeś
Przyzwyczaiłam się, że mnie zawodziłeś
Nie ma sensu wysyłać teraz kwiatów
Mówię sobie, że się zmienisz, a ty nie
Plastry na złamanym sercu
Próbowałam wszystkich leków
Obniżyłam swe oczekiwania
Znalazłam każde usprawiedliwienie
Wykrwawiam się, wykrwawiam się, wykrwawiam się powoli
Plastry na złamanym sercu
Nigdy nie fałszowaliśmy zdjęć
Teraz mamy za dużo drzazg
Przyzwyczaiłam się, że mnie zawodziłeś
Nie ma sensu wysyłać teraz kwiatów
Mówię sobie, że się zmienisz, a ty nie
Plastry na złamanym sercu
Próbowałam wszystkich leków
Obniżyłam swe oczekiwania
Znalazłam każde usprawiedliwienie
Wykrwawiam się, wykrwawiam się, wykrwawiam się powoli
Plastry na złamanym sercu
To nie jest takie skomplikowane
Zapytać, jak minął mi dzień
Umieram, próbując to uratować
Wykrwawiam się, wykrwawiam się, wykrwawiam się powoli
Plastry na złamanym sercu
Gdybym miała zrobić to od nowa
Nadal zrobiłabym to od nowa
Miłość, którą stworzyliśmy, była tego warta na końcu
Gdybym miała zrobić to od nowa
Nadal zrobiłabym to od nowa
Miłość, którą stworzyliśmy, była tego warta na końcu
Próbowałam wszystkich leków
Obniżyłam swe oczekiwania
Znalazłam każde usprawiedliwienie
Wykrwawiam się, wykrwawiam się, wykrwawiam się powoli
Plastry na złamanym sercu