Frustruję się, myśląc o świecie, do którego cię sprowadziłem
Ale nie decyduj, jak, kiedy ani czy nam się uda
Czuję, że zasługujesz na szansę poznania prawdy
Ci, którzy byli przed tobą, tylko po to, by duma
Więc bądź młody, odważny, potężny
Bo świat czeka na kogoś
Kto przyjdzie i go zmieni
Tak, bądź młody, odważny, potężny
Bo potrzebujemy duszy, by nas uratować
Potrzebujemy kogoś, kto będzie największy
Inni się zmieniają i czas, byśmy wybrali
Ciebie też ściągnąć w dół
Ale gdybym był hazardzistą, postawiłbym wszystkie pieniądze na ciebie
Wiem, że nic mi nie zostało
By ci dać, byś był lepszy niż
Człowiek, którym nie potrafiłem być, przyjaciele i ojciec
Którym wiem, że powinienem był być
Więc bądź młody, odważny, potężny
Bo świat czeka na kogoś
Kto przyjdzie i go zmieni
Tak, bądź młody, odważny, potężny
Bo potrzebujemy duszy, by nas uratować
Potrzebujemy kogoś, kto będzie największy
Nikt nie wie, co powiedzieć
Nikt nie pokazuje ci drogi
Czasem trudno jest zobaczyć
Więc bądź młody, odważny, potężny
Bo świat czeka na kogoś
Kto przyjdzie i go zmieni
Bądź młody, odważny, potężny
Bo potrzebujemy duszy, by nas uratować
Potrzebujemy kogoś, kto będzie największy
Bądź młody, odważny, potężny
Bo świat czeka na kogoś
Kto przyjdzie i go zmieni
Bądź młody, odważny, potężny
Bo potrzebujemy duszy, by nas uratować
Potrzebujemy kogoś, kto będzie największą miłością